2026-01-13

Zupa z brązowych pieczarek

Pyszna, pożywna i niezwykle aromatyczna zupa z brązowych pieczarek to idealny wybór na zimowy posiłek. O tej porze roku bardzo lubię takie treściwe i gorące zupy, które po powrocie z pracy lub długiego spaceru potrafią dodać energii oraz cudownie rozgrzać.

Rozgrzewająca zupa z brązowych pieczarek
Zupę przygotowałam na intensywnym bulionie  z udek z kurczaka oraz warzyw, ale możecie przygotować ją także z innego rodzaju mięsa lub na bulionie warzywnym.
Potrzebne składniki

- 1,5 litra bulionu
- 300 g brązowych pieczarek
- 4 ziemniaki
- 2 marchewki
- 1 pietruszka (korzeń)
- 1 cebula szalotka
- 1/3 pora
- 120 ml śmietanki 18%
- 1 łyżka posiekanego koperku
- 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
- sól i pieprz do smaku

Przygotowanie 
KROK 1. Obraną pietruszkę, marchewki i ziemniaki kroimy w kostkę. Pieczarki myjemy, osuszamy na ręczniku papierowym i kroimy w plasterki. Następnie smażymy je na maśle do momentu odparowania wody, a na koniec delikatnie solimy. Pieczarki odkładamy na talerzyk.

KROK 2. Na tej samej patelni rozgrzewamy drugą łyżkę masła i szklimy pokrojoną szalotkę i por. Po chwili dodajemy marchewkę oraz pietruszkę i smażymy około 2 minut. Następnie dodajemy ziemniaki, które podsmażamy przez kolejne 2 minuty*.

* Warzywa podsmażone na maśle uwolnią swój piękny aromat i nadadzą zupie głębi smaku.

KROK 3. Do gorącego bulionu dodajemy podsmażone na maśle warzywa oraz pieczarki i gotujemy wszystko przez 15 minut od momentu ponownego zagotowania. Tuż przed końcem gotowania dodajemy także posiekane świeże zioła.

KROK 4. Garnek ściągamy z palnika, śmietankę hartujemy odrobiną bulionu i dolewamy ją powoli do garnka. Całość doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem. Zupę podałam z mięsem z udek, na których gotowałam bulion. Jako dodatek świetnie sprawdzi się także jajko ugotowane na twardo.

Rozgrzewająca zupa z brązowych pieczarek

45 komentarzy:

  1. Robię bardzo podobną zupę na swoim bulionie rosołowym i muszę przyznać, że wychodzi cudowna, pełna aromatu, rozgrzewająca i sycąca. Ten sposób przygotowania, z podsmażaniem składników i dodatkiem śmietanki, zdecydowanie podkręca smak :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Podsmażone warzywa nadają zupie głębi smaku :)

      Usuń
  2. Hej Kasiula! muszę sobie zrobić taką wspaniałą zupkę, to reszta choróbska uleci ze mnie w trymiga!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie takie treściwe, aromatyczne zupy to zimą strzał w dziesiątkę – po długim spacerze czy pracy nie ma nic lepszego niż miska czegoś gorącego i pachnącego. A dodatek jajka to świetny pomysł, nadaje zupie jeszcze więcej „domowego komfortu”. 🌿🍄🍲

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Treściwa zupa z pożywną wkładką to najlepsze rozwiązanie na zimowy posiłek :)

      Usuń
  4. Prezentuje się przepysznie! Idealna na aktualną, mroźną pogodę!
    Dużo w niej dobroci i aromatu i ta chrupkość pieczarek, którą bardzo lubię:)
    Wszystkiego miłego Kasiu🤗😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! 🧡 Serdecznie pozdrawaim 🤗🧡🧡😘

      Usuń
  5. Z pieczarek jeszcze nigdy nie robiłam zupy, ale jako zapalony grzybiarz, połowa mojej zamrażarki to paczuszki z grzybami, całe jak i i te smażone z cebulką i masłem. Takie gotowce na zupę lub sos grzybowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam grzybową ze świeżych i suszonych grzybów. Też robię zapasy 😁

      Usuń
  6. Fajna propozycja na zupkę. U mnie pieczarkowa tylko na białych pieczarek, ale muszę następnym wypróbować taką wersję. Zupka wygląda mega apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam gorąco! 🤗 Brązowe pieczarki mają intensywniejszy, głębszy i bardziej orzechowy smak :)

      Usuń
  7. Mm pychotka :D Szkoda, że akurat wykorzystałam pieczarki.
    Pozdrawiam Cię i życzę Ci miłego, udanego nowego tygodnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszna grzybowa! Pieczarki brązowe są dużo bardziej aromatyczne(przetestowałam osobiście) i myślę, że Twoja zupa jest po prostu świetna -składniki dobre! czynią cuda w potrawach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję 🧡 To prawda. Brązowe pieczarki są bardziej aromatyczne i intensywniejsze w smaku. Bardzo lubię tą odmianę :)

      Usuń
  9. Świetna wersja znanej zupy :) pieczarkowa zawsze mile widziana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Adoro sopas deu água na boca passando pra desejar uma feliz semana bjs.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo lubie pieczarki, ale moje dzieci niestety mniej

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam rozgrzać się dobrą zupką w zimę. A z pieczarek to musi być pycha <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam zupy pieczarkowe ale zazwyczaj robię ze zwykłych białych więc muszę koniecznie spróbować twojej wersji z brązowymi bo wyglądają bardzo apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię pieczarki i w sumie to są jedyne grzyby, które stosuję w kuchni. Ostatnio zrobiłam zapiekankę makaronową z kurczakiem, cukinią, serkiem ricotta i właśnie z pieczarkami. Pyszotka. Twoją zupę też z pewnością wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zupę polecam na ten chłodniejszy czas, a zapiekankę też z przyjemnością przygotuję :))

      Usuń
  15. Apetyczna i smaczna zupka, a dzieki brazowym pieczarkom bardziej aromatyczna niz z bialych.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. Wygląda bardzo apetycznie. Na pewno smakuje bosko. Dawno takiej zupki pieczarkowej nie robiłam. Twój przepis jest mocno inspirujący ❤️😋

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio chodzi za mną właśnie zupa pieczarkowa. Chyba w przyszłym tygodniu zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Idealna zupka na te zimowe chłody.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kasiu kochana
    Zaglądam do Ciebie z nadzieją na nowy post, a tu pauza🤔
    Man nadzieję, że to tylko chwilowy odpoczynek.
    Pozdrawiam serdecznie i czekam😘🧡

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie dzisiaj robiłam całkiem podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz rację, że podsmażenie warzyw na maśle robi wielką różnicę w smaku i zupa nabiera wtedy niesamowitego aromatu. Pysznie wygląda Twoja pieczarkowa <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Pieczarki to moje ulubione grzyby :)

    OdpowiedzUsuń