2020-09-16

Kopytka ruskie

Te kopytka zawsze przypominają mi smaki dzieciństwa i recyklingową kuchnię mojej Babci, która tworzyła je z pozostałego farszu do pierogów ruskich. Lubiłam też gdy zostawało ciasto, bo z niego powstawały smakowite podpłomyki pieczone na blasze pieca. Dzisiaj zapraszam Was na ruskie kopytka - pyszne, bardzo delikatne, ale pikantne i wyraziste w smaku. Są jak ruskie pierogi, ale bez ciasta. Doskonale smakują ze smażoną cebulką i kleksem kwaśnej śmietany. Gorąco polecam! :)
Kopytka ruskie

Potrzebne składniki

- 300 g ugotowanych ziemniaków*

- 250 g białego sera

- 1 mała cebula

- 3 łyżki mąki

- 1 płaska łyżeczka soli

- 1 płaska łyżeczka mielonego pieprzu

- 1 łyżka masła klarowanego

* najlepsze do kopytek są stare, mączyste ziemniaki

Przygotowanie

KROK 1. Ziemniaki obieramy i gotujemy do miękkości w osolonej wodzie. Delikatnie ostudzone, ale jeszcze ciepłe, przeciskamy przez praskę. Ser biały dobrze rozgniatamy lub także przeciskamy przez praskę. Cebulkę kroimy w drobną kostkę, podsmażamy ją na złoto na maśle klarowanym i studzimy.

KROK 2. Mąkę przesiewamy na stolnicę i dodajemy przeciśnięte przez praskę ziemniaki* i ser oraz podsmażoną cebulkę. Dodajemy sól i płaską łyżeczkę czarnego pieprzu. Składniki zagniatamy na jednolite i gładkie ciasto**

* Ziemniaki podczas łączenia z serem powinny być już całkowicie ostudzone

** Jeśli ciasto zbyt mocno klei nam się do rąk, możemy podsypać je mąką, ale warto pamiętać, że im mniej mąki dodamy, tym kopytka będą delikatniejsze. 

KROK 3. Ciasto dzielimy na kilka mniejszych części i formujemy z nich ruloniki, z których odkrajmy kawałki ciasta. Te wrzucamy na osolony wrzątek i gotujemy około 1 - 2 minuty od momentu wypłynięcia kopytek na powierzchnię.

Ruskie kopytka
Ruskie kopytka podajemy ze smażoną cebulką i kleksem kwaśnej śmietany lub jogurtu.
Kopytka ruskie
✔ Kopytka ruskie możemy serwować jako samodzielne danie lub jako dodatek do obiadu. 

✔ Ugotowane kopytka możemy także zamrozić. Co zrobić żeby się nie posklejały? Najpierw układamy je na deseczce, tak, aby nie stykały się ze sobą i wkładamy do zamrażalnika. Następnie zamrożone już kopytka przekładamy do woreczka.  

ruskie kopytka

Życzę smacznego! :) 

38 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy przepis, trochę jak kopytka i leniwe jednocześnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę jak pierogi ruskie bez ciasta :) W smaku są jak farsz z pierogów - bardzo smaczne i delikatne :)

      Usuń
  2. Muszę zrobić na weekendzie, bardzo pysznie wyglądają :) Takiego połączenia jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na obiad! Muszę takie przygotować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i gorąco polecam :) Są świetne także jako dodatek do obiadu :)

      Usuń
  4. Nie słyszałam o takiej wersji kopytek, chętnie przetestuję

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow! Świetny pomysł! Koniecznie muszę przygotować!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie jadłem pierogów ruskich ... byłem ciekawy ich smaku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te kopytka są trochę jak pierogi ruskie, ale bez ciasta. Polecam jedną i druga wersję :D

      Usuń
  7. Uwielbiam takie nasze polskie dania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam, właśnie zwłaszcza z cebulką mmmm, ale na słodko też nieraz jem

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam je pod nazwą pierogi leniwe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leniwe są z samego twarogu, ale w sumie to takie leniwe ruskie, bo bez ciasta ;)

      Usuń
  10. Kasiu bardzo apetyczne kopytka. Kiedyś będę musiała zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam je, moja babcia nam takie często robiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam pierogi ruskie, ale sama ich nie robię, bo nie lubię lepić pierogów. Ta wersja jest dla mnie. Będzie to moje ulubione danie na pewno. Dziękuję!!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie kopytka :) Ale mam teraz na nie smaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też kocham kopytka, chyba w każdej postaci, ale te są takie prawdziwie domowe i pyszne! Polecam gorąco :)

      Usuń
  14. Super przepis.Uwielbiam ruskie,a to jest wersja dla zapracowanych.Przepis jutro wykorzystam.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Szybko, prosto i smacznie. Idealne dla tych, którzy nie mają czasu na lepienie :)

      Usuń
  15. O nieee! Ja nigdy nie jadłam takiego cuda. przecież to musi być obłędne w smaku <3

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziekuję za ten przepis

    OdpowiedzUsuń