23 sierpnia 2018

Leczo z drobiową kiełbasą

Leczo to jedna z potraw, która przypomina mi kuchnię mojego dzieciństwa. To jednogarnkowe danie kocham do dziś i przygotowuję je z ogromną przyjemnością. Najbardziej lubię te z dodatkiem delikatnej kiełbasy drobiowej, która podkreśla smak całości. Leczo smakuje najlepiej, gdy warzywa przygotowane są al dente (nierozgotowane) - wtedy możemy rozkoszować się smakiem każdego składnika, a całe danie będzie miało niższy indeks glikemiczny i dostarczy nam więcej wartości odżywczych. Dzisiaj zapraszam na prosty i szybki przepis na to klasyczne danie :)

Potrzebne składniki

- 3 czerwone papryki
- 2 niewielkie cukinie
- 300 g kiełbasy drobiowej
- 1 ząbek czosnku
- 1 cebula biała
- 1/2 papryczki chili
- 1 puszka pomidorów krojonych
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- 1 łyżka pasty adżika
- olej rzepakowy (do smażenia)
- 1 łyżeczka słodkiej papryki
- 1 łyżeczka ziół prowansalskich
- sól i pieprz do smaku

Przygotowanie
KROK 1. Na dużej i głębokiej patelni (lub w rondlu) szklimy pokrojoną w kostkę cebulę na odrobinie oleju, a następnie dodajemy pokrojoną kiełbasę drobiową* i smażymy wszystko przez chwilę (około 5 minut). Na koniec dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek i pokrojoną drobno papryczkę chili.    
* Użyłam cienkich kiełbasek z piersi kurczaka, które pokroiłam w szerokie plastry. 
KROK 2. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę papryki i smażymy wszystko przez 7 minut. Do papryki dodajemy pokrojoną cukinię i smażymy dalej przez kolejne 5 minut od czasu do czasu mieszając zawartość patelni. 
KROK 3. Do podsmażonych warzyw dodajemy pomidory z puszki, koncentrat pomidorowy, pastę adżika oraz przyprawy: słodką paprykę, zioła prowansalskie, sól oraz pieprz i dusimy wszystko pod przykryciem przez około 5 minut. 
* Dla smaku, możemy dodać do leczo także łyżeczkę miodu. 
* Niektórzy dodają do gotowania kieliszek czerwonego wina. Moja Ciocia zawsze zalewała kiełbasę kieliszkiem wiśniówki i dopiero po odparowaniu alkoholu dodawała warzywa. 
* Do przygotowania dania możemy użyć także świeżych pomidorów, które wcześniej pozbawiamy skórki.

Życzę smacznego! :)

20 komentarzy:

  1. Mniam. Ja też kojarzę leczo z dzieciństwem. To chyba była pierwsza potrawa jaką nauczyłam się robić z babcią. Zapraszam do dodania przepisu do mojej akcji Warzywa psiankowate 2018! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo apetycznie wygląda i jestem pewna, że smakuje obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie wygląda, latem często robię leczo właśnie z kiełbasą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Ja najbardziej lubię, kiedy w leczo jest odrobinę mięsnego akcentu :)

      Usuń
  4. Nie trzeba mnie namawiać. Wpraszam się na porcyjkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas ostatnio też króluje leczo. Jest idealne na sierpniowe obiady :)

    OdpowiedzUsuń
  6. My kojarzymy leczo z dzieciństwa kiedy mieliśmy generalny remont w domu i jedliśmy tą potrawkę siedząc na podłodze :D

    OdpowiedzUsuń
  7. sezon na leczo trwa w najlepsze :) i można przygotować to danie na tak wiele sposobów

    OdpowiedzUsuń